

4837430Od wczoraj policja w całym kraju szuka dwojga funkcjonariuszy z warszawskiego Komisariatu Kolejowego Policji.
Sierżant Tomasz Twardo i starsza posterunkowa Justyna Zawadka zaginęli w nocy z piątku na sobotę, gdy wracali z Siedlec do Warszawy. Poruszali się nieoznakowanym polonezem.
Zaginęło dwoje policjantów
Sprawdzane są hotele, szpitale i stacje benzynowe przy trasie Siedlce-Warszawa. Z powietrza okolice przeczesuje śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Policjanci prowadzą też rozmowy z rodzinami i znajomymi.
- Ostatni sygnał o nich mamy ze stacji paliw Statoil w miejscowości Gręzów pod Siedlcami. Zarejestrowały ich tamtejsze kamery. Być może ktoś ich zauważył, być może ktoś za nim jechał - prosimy o kontakt osoby, które mają jakieś informacje o zaginionych policjantach - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Sokołowski.
Jak mówią policjanci biorący udział w poszukiwaniach, zniknięcie kolegów nie miało raczej związku z żadną prowadzoną przez nich sprawą. Byli to "zwykli" funkcjonariusze prewencji, w dodatku z kolejowego komisariatu.
W nocy z piątku na sobotę zlecono im zadanie. Otrzymali je od MSWiA. Chodziło o odwiezienie w określone miejsce dyrektora jednego z biur resortu. Wiadomo, że dojechali na miejsce; później ślad o nich zaginął.
Jechali nieoznakowanym, zielonym polonezem o numerze rejestracyjnym WJ 09398. Do tej pory nie wrócili i nie ma z nimi kontaktu. Posłuchaj relacji reportera RMF Krzysztofa Zasady:
Sierżant Twardo jest w służbie od czterech lat, policjantka od dwóch lat.
Wszystkie osoby, które widziały funkcjonariuszy, bądź samochód, którym jechali proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji, bądź kontakt telefoniczny pod nr 997.
Komendant główny policji Marek Bieńkowski polecił wszczęcie postępowania wyjaśniającego, dlaczego dwoje zaginionych policjantów pojechało do Siedlec, czyli poza swój teren służbowy.
Jak powiedział Bieńkowski, wyniki postępowania zostaną przekazane prokuraturze celem pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób, które przekroczył w tej sprawie swoje uprawnienia.
- Funkcjonariusze mieli przecież pracować na dworcu i w jego okolicach, a nie odwozić nieuprawnioną osobę do domu. Takie dysponowanie radiowozem jest nie do zaakceptowania. Wobec winnych muszą zostać wyciągnięte surowe konsekwencje - powiedział Bieńkowski.
Wewnętrzne postępowanie wyjaśniające prowadzone jest także w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak poinformował rzecznik resortu Tomasz Skłodowski, wszczęcie go polecił w sobotę wicepremier i szef MSWiA Ludwik Dorn. Słodowski nie chciał jednak ujawnić żadnych szczegółów, zanim sprawa nie zostanie wyjaśniona.
Offline

4837430Już trzecią dobę trwają poszukiwania dwojga policjantów: sierż. Tomasza Twardo i st. post. Justyny Zawadki z warszawskiego komisariatu kolejowego, którzy zaginęli w nocy z piątku na sobotę. W akcji w całym kraju bierze udział ok. 2 tys. policjantów. 

Cechy charakterystyczne radiowozu:
- Brak radia (dziura)
- Na dachu od strony pasażera z przodu zarysowania po „kogucie” policyjnym
- Spawy zaczepu bagażnika
- Na drzwiach tylnych lewych (za kierowcą) wgniecenie rantu
jakby to nie policjanci to by tyle ludu ich nie szukało.....
a moze widzieliscie takiego samochoda marki POLONEZ...?
Offline

4837430Zaginieni policjanci nie żyją
W samochodzie, wydobytym z rozlewiska rzeki Kostrzyń przy drodze między Mińskiem Mazowieckim a Siedlcami, znaleziono ciała dwojga zaginionych policjantów - sierż. Tomasza Twardo i st. post. Justyny Zawadki. Biegły lekarz medycyny sądowej wstępnie wykluczył, by ich śmierć była efektem zabójstwa. Przyczyną tragedii był najprawdopodobniej wypadek drogowy. Tymczasem politycy SLD domagają się od szefa MSWiA Ludwika Dorna wyjaśnienia okoliczności, które doprowadziły do ich zaginięcia.
Na zdjęciu wykonanym 2 grudnia 2006 przez kamerę przemysłową na stacji benzynowej w miejscowości Gręzów k. Siedlec: nieoznakowany, zielony polonez o nr rej. WI 09398, którym poruszali się poszukiwani sierż. Tomasz Twardo i st. post. Justyna Zawadka.




współczucia rodzinom ofiar...
ale dziwne ze to był wypadek...
Offline

4837430no wszyscy juz ze mafia itp. a tu po prostu wypadek...
Offline

4837430ale tam duzo wypadkow bylo mowili....gosciu sie wypowiadal i mowil ze w tym miejejscu byl kiedys wypadek wegierskiego tira z łosickim autobusem...i mowil ze czerwono na łace było.....ja tego nie pamietam chyba to dawno było...
Offline